Strona główna Featured Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy

Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy

0
Przedsiębiorcy mogą sięgać po 16 mld zł finansowania wspieranego przez UE. Mikrofirmy mają z tym większe problemy

Polscy przedsiębiorcy mogą obecnie sięgnąć po ok. 16 mld zł finansowania w ramach instrumentów wspieranych przez Unię Europejską – od kredytów dla start-upów, przez leasing, po finansowanie kapitałowe i korporacyjne – wskazuje Arkadiusz Lewicki, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów UE. Mimo szerokiej oferty nie wszystkie firmy korzystają z tych możliwości. Problemem, szczególnie dla mikrofirm, pozostają czas, kompetencje i umiejętność wyboru odpowiedniego źródła finansowania. 

W 2024 roku w Polsce działało 2,374 mln przedsiębiorstw niefinansowych, z czego ponad 2,3 mln stanowiły mikroprzedsiębiorstwa (97,2 proc. wszystkich firm). Jednocześnie ekspansja międzynarodowa pozostaje domeną relatywnie niewielkiej części sektora. Według PARP w 2024 roku udział eksporterów towarów wynosił ok. 4,5 proc., a eksporterów usług 0,8 proc. – przy czym agencja zastrzega, że są to wartości przybliżone ze względu na różnice metodologiczne w statystykach przedsiębiorstw i eksporterów.

Firmy, które chcą się rozwijać i rosnąć, są cały czas, niestety, mniejszością całej populacji biznesowej. Dotyczy to nie tylko Polski, ale u nas ten problem jest szczególnie widoczny – mówi agencji informacyjnej Newseria Arkadiusz Lewicki, dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów UE. – Ponad dwie trzecie przedsiębiorców koncentruje się przede wszystkim na codzienności i przetrwaniu do następnego miesiąca. Jednocześnie cały ekosystem wsparcia, łączący środki unijne i krajowe, jest dziś bardzo dobrze rozwinięty – zarówno dla mikroprzedsiębiorców, jak i firm w kolejnych fazach rozwoju, które chcą się skalować. Mikroprzedsiębiorca może uzyskać pomoc na etapie zakładania firmy, wprowadzania pierwszych produktów czy pozyskiwania zewnętrznych partnerów. Może korzystać z doradztwa, środków grantowych i instrumentów zwrotnych.

Krajowy Punkt Kontaktowy działa przy Związku Banków Polskich i prowadzi działalność informacyjną, promocyjną i doradczą. Obsługuje programy Unii Europejskiej, w których przewidziano instrumenty finansowe dla przedsiębiorców, w tym InvestEU i Horyzont Europa. KPK ma ułatwiać przedsiębiorcom dostęp do preferencyjnego finansowania i wspierać instytucje finansowe zainteresowane wdrażaniem takich instrumentów.

  Polskie kredyty hipoteczne wciąż jednymi z najdroższych w Europie. Zdaniem członka RPP odgórne ograniczanie marż banków się nie sprawdzi

– Przedsiębiorcy mogą w tej chwili skorzystać z ok. 16 mld zł różnego rodzaju instrumentów – od prostych kredytów dla start-upów po duże finansowanie korporacyjne, leasingowe czy strukturyzowane w największych bankach i grupach finansowych, w tym w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Mamy prawie 200 tys. obsłużonych przedsiębiorców, którzy skorzystali z tych instrumentów, a ponad 30 mld zł finansowania trafiło już do firm. Kolejne 16 mld zł jest dostępne. Co roku wykorzystywane jest ok. 2 mld zł finansowania, przy czym nie musi to być wyłącznie kredyt – może to być leasing albo kapitał podwyższonego ryzyka – wskazuje dyrektor KPK.

Najmniejsze firmy mają przy tym szczególne problemy z korzystaniem z rozbudowanej oferty wsparcia. Ze względu na niewielkie zespoły większym obciążeniem mogą być dla nich zarówno wybór właściwego programu, jak i przygotowanie dokumentacji, prowadzenie projektu, jego rozliczenie czy spełnianie wymogów związanych z pomocą publiczną.

– Dzisiejsze programy publiczne dają bardzo różne możliwości, ale trzeba nie tylko się przygotować do pozyskania środków, lecz także później przeprowadzić cały projekt zgodnie z procedurami pomocy publicznej, rozliczyć go i przez kolejne lata monitorować wyniki. Z tym najmniejsi przedsiębiorcy mają największy kłopot – wyjaśnia Arkadiusz Lewicki. – Barierą są również kompetencje związane z zarządzaniem nowoczesnymi instrumentami finansowymi, szczególnie przy wychodzeniu za granicę – od ograniczania ryzyka walutowego po finansowanie handlu zagranicznego.

Jednym z najważniejszych obecnie unijnych mechanizmów wykorzystujących instrumenty finansowe jest InvestEU. Fundusz opiera się na gwarancji z budżetu Unii Europejskiej o wartości 26,2 mld euro i ma dzięki niej zmobilizować co najmniej 372 mld euro publicznych i prywatnych inwestycji. Gwarancja zwiększa zdolność Europejskiego Banku Inwestycyjnego i innych partnerów finansowych do podejmowania ryzyka i finansowania projektów.

Przykładem działania tego mechanizmu w Polsce jest współpraca Banku Gospodarstwa Krajowego z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym. Od lutego 2026 roku limit gwarancji w ramach InvestEU został zwiększony o blisko 1,5 mld zł, co według KPK pozwala uruchomić prawie 1,8 mld zł nowych kredytów. KPK podaje, że w tym konkretnym modelu regwarancji każda złotówka wkładu publicznego generuje ponad 17 zł finansowania kredytowego.

  Sektor finansowy walczy o pracowników. Coraz ważniejsze stają się kompetencje technologiczne

– Przedsiębiorcy powinni przede wszystkim zacząć od dobrej mapy i zinwentaryzowania swoich realnych potrzeb, a nie tylko rozglądania się za pieniędzmi. Kiedy przedsiębiorca już wie, czego chce, na co potrzebuje finansowania i w jakim czasie, powinien zinwentaryzować dostępne źródła – regionalne, krajowe oraz europejskie programy centralnie zarządzane – tłumaczy dyrektor KPK. – U nas po takim sparametryzowaniu potrzeb przedsiębiorca otrzymuje doradcę, który pomaga znaleźć partnerów finansowych do projektu, a później następuje etap bezpośredniego wyboru finansowania przez takiego partnera.

W najbliższych latach szczególnie duże znaczenie w unijnej polityce finansowej mają mieć technologie strategiczne, bezpieczeństwo, obronność, przemysł, cyfryzacja i dekarbonizacja. Między innymi te obszary znalazły się w zaproponowanym przez Komisję Europejską Europejskim Funduszu Konkurencyjności, który w kolejnej perspektywie finansowej ma dysponować kwotą ok. 234 mld euro. Wraz z proponowanym budżetem Horyzontu Europa w wysokości 175 mld euro oba instrumenty mają obejmować łącznie ok. 409 mld euro.

– Bardzo zachęcam przedsiębiorców z branży dual-use, branż technologicznych i związanych z przemysłem ciężkim do przyglądania się tym możliwościom. W Europie odbudowujemy dziś przemysł ciężki i kluczowe gałęzie produkcji niezbędne do tego, żeby zwiększać naszą niezależność od konkurentów z Azji, Ameryki czy innych kierunków, w tym od surowców i paliw ze Wschodu. Każdy przedsiębiorca, także mikroprzedsiębiorca i start-up, powinien mieć z tyłu głowy potencjalne łańcuchy dostaw i zamówień, w które może się włączyć. To mogą być kontrakty, które później będą rzutowały na jego sukces biznesowy i pozwolą mu wejść na zupełnie inny poziom rozwoju – ocenia Arkadiusz Lewicki.

Zmian można się spodziewać również w sposobie finansowania przedsiębiorstw po zakończeniu obecnej perspektywy.

 W nowej perspektywie Unii Europejskiej po 2027 roku zapowiada nam się mocne odejście od dotacji i przejście w stronę instrumentów zwrotnych. Wynika to m.in. z sytuacji finansów publicznych państw członkowskich, ale również z racjonalności takiego modelu. W ramach instrumentów zwrotnych możemy wielokrotnie korzystać z finansowania raz wprowadzonego do systemu, ponieważ pieniądze wracają i mogą ponownie pracować – wskazuje ekspert.

  Europejska sieć światłowodowa szybko się rozbudowuje. Stopień wykorzystania łączy jest jednak niski

Projekt Europejskiego Funduszu Konkurencyjności potwierdza raczej tendencję do łączenia różnych form wsparcia niż całkowitego zastępowania dotacji finansowaniem zwrotnym. Komisja przewiduje w nim zarówno granty, jak i pożyczki, zamówienia publiczne oraz inwestycje kapitałowe, a rozwiązania znane z InvestEU mają być jednym z fundamentów nowej architektury finansowania.

 Gwarancje stosowane w Polsce powodują, że jedna złotówka czy jedno euro włożone w taki system może uruchamiać od kilku do nawet kilkudziesięciu złotych lub euro finansowania zapewnianego przez partnerów komercyjnych. Dzięki temu przedsiębiorca może uzyskać dobry kredyt, odpowiednie zabezpieczenie i podejmować inwestycje, zatrudniać ludzi oraz rozwijać działalność. Pieniądze w takim systemie mogą pracować wielokrotnie, dlatego instrumenty zwrotne będą coraz ważniejszym elementem wspierania przedsiębiorców – podkreśla dyrektor Krajowego Punktu Kontaktowego ds. Instrumentów Finansowych Programów UE.